Trzy małe świnki
Trzy małe świnki,
jak sami wiecie,
wędrowały sobie po świecie.
Trzy małe świnki
domki mieć chciały,
aby przed wilkiem schronienie im dały.
Pierwsza swój domek
ze słomy zrobiła,
wiele się przy tym nie natrudziła.
I powstał domek,
mały, nietrwały
aż inne świnki się śmiały.
A z lasu do domku
zły wilk się podkrada.
Zapukał, lecz nikt mu nie odpowiadał.
Więc dmuchnął i chuchnął,
aż dom się przewrócił
i w pogoń za świnką się rzucił.
Druga, drewniany domek
mieć chciała,
więc dużo gałązek w lesie nazbierała.
I powstał domek,
mały, nietrwały
aż inne świnki się śmiały.
A z lasu do domku
biegnie pierwsza świnka
z okrzykiem: - Otwieraj bo boję się wilka!
Świnka swą siostrę
do środka wpuściła
bo sama też wilka się przestraszyła.
A wilk dmuchnął, chuchnął
aż dom się przewrócił
i w pogoń za nimi się rzucił.
Trzecia swój domek
z cegieł zrobiła
i dużo pracy w budowę włożyła.
I powstał dom piękny
stabilny i trwały
i świnki już się nie śmiały.
I już się rozlega
pukanie do drzwi:
- Otwieraj bo zje nas wilk zły.
Świnka swe siostry
do środka wpuściła
bo sama też wilka się przestraszyła.
A wilk zaczął dmuchać
i chuchać na schwał...
Na darmo. Bo dom dalej stał.
A morał z tej bajki
nam taki wypływa,
że zawsze opłaca się praca prawdziwa.
|
Komentarze
Fajny,to sztuka umieć ntak dynamicznie opowiadać
|
|
|
Aby dodać komentarz musisz się zalogować. Jeśli nie masz jeszcze konta, utwórz je
tutaj
|